Ostatnio zorganizowałam konkurs na naszej stronce na facebook'u. Polegał na napisaniu imagina albo narysowaniu karykatury, portretu Austina. Wygrała Jagoda Sobczyk! Congratulations!
Oto jej opowiadanie, check it out! ❤
Była
kiedyś pewna para, ona lekko nieśmiała, on ciągle uśmiechnięty, ona
bardzo go kochała, on zrobiłby dla niej wszystko. Razem stanowili
idealną parę. Pewnego dnia wybrali się na spacer po parku, przechodzili
obok placu zabaw. Dziewczyna stanęła i zaczęła wpatrywać się w bawiące
się dzieci. W pewnej chwili Austin podszedł do niej przytulił
i szepną do ucha -Zobaczysz też kiedyś będziemy takie mieć.- po tych
słowach dziewczyna odwróciła się w stronę chłopaka uśmiechnęła się i
pocałowała. Spacerowali tak przez pewną chwile i postanowili pójść do
kina. Przechodzili obok ruchliwej ulicy, nagle rozpędzony samochód
wjechał na chodnik, dziewczyna to zauważyła, zepchnęła Austina z
chodnika na trawnik i sama wpadła pod samochód. Kiedy chłopak uświadomił
sobie co się stało natychmiast zadzwonił po karetkę i podbiegł do
dziewczyny.
-Kochanie proszę otwórz oczy! Spójrz na mnie! Nie
zostawiaj mnie proszę!! Kocham cię!-krzyczał.Ona nagle otworzyła oczy i
wypowiedziała tylko te słowa:
-Kocham cię. Proszę pocałuj
mnie.-chłopak tak zrobił po czym dziewczyna straciła przytomność.
Przyjechała karetka po czym zabrała ich obydwu, bo Austin prosił aby
mógł jechać z nią. W szpitalu dowiedział się, że jej stan nie jest
najlepszy:
-Została poważnie poturbowana do przeżycia potrzebuje przeszczepu nerki oraz płuca. Musimy czekać na dawcę.-mówił lekarz.
-Ja chcę być dawcą!-powiedział Austin.
-Jest pan pewien? Jeżeli odda pan jej płuco będzie pan skazany na
branie leków co godzinę, pańskie zdrowie zostanie osłabione oraz będzie
pan musiał odpuścić sobie sporty typu koszykówka czy tenis. Na zawsze.
-Mam to gdzieś, moje zdrowie się tu nie liczy tylko jej! Jeżeli byłaby
taka potrzeba oddałbym jej własne serce, całą krew jaką mam w organizmie
WSZYSTKO! Liczy się tylko ona. Zrobię wszystko żeby żyła. To jest mój
cały świat.-po policzku Austina spłynęła łza. Lekarz zauważając jego
zachowanie i to jak bardzo zależy mu na tej dziewczynie zgodził się na
przeszczep, zrobił kilka szybkich podstawowych badań i pół godziny
później chłopak jechał razem z dziewczyną na sale operacyjną. Po paru
godzinach operacja dobiegła końca, a następnego dnia Austin był już
wypisany ze szpitala, lecz dziewczyna ciągle spała. Lekarz widząc, że
chłopak zamiast iść do domu odpocząć siedzi i czeka aż dziewczyna się
obudzi poprosił go aby poszedł lecz on zaprzeczał i mówił że zostanie
przy niej aż się nie obudzi. Lekarz namawiał i chłopak wreszcie się
zgodził po tym jak lekarz obiecał, że natychmiast zadzwoni jak tylko
dziewczyna się obudzi, nie ważne czy by to był dzień czy noc. Austin
wrócił do domu następnego dnia wstał bardzo wcześnie, bo chciał iść do
szpitala. Kiedy miał już wychodzić zadzwonił telefon ze szpitala
informujący go żeby już tam nie szedł bo jej nie ma po czym się
rozłączył. Pomyślał o najgorszym. Wrócił do pokoju usiadł na łóżko i
zobaczył ich wspólne zdjęcie, ich kiedy byli razem szczęśliwi, on
trzymał ją za rękę i całował w policzek a ona była uśmiechnięta.
Rozpłakał się. Po krótkiej chwili znowu ktoś do niego zadzwonił, był to
tata dziewczyny. Poprosił aby zszedł na chwile na dół. Kiedy chłopak
zszedł zobaczył siedzącego w samochodzie tatę dziewczyny nagle tylne
drzwi się otworzyły i zobaczył przed sobą swoją dziewczynę. Był przeszczęśliwy szybko podbiegł do niej uniósł, pocałował, płakał razem z
nią.
-Nie mogę uwierzyć, że to dla mnie zrobiłeś. Zrezygnowałeś z tego co kochasz.
-Księżniczko ja kocham tylko ciebie. Oddałbym ci nawet swoje życie, bo jesteś dla mnie najważniejsza.
-Kocham cie misiu!
-Ja ciebie też skarbie!
Austin spojrzał dziewczynie prosto w oczy i zaczął namiętnie całować.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz